Zadatek czy zaliczka – na co się zdecydować podczas podpisywania umowy przedwstępnej przed zakupem nieruchomości? Ten wybór nie należy do łatwych, ale uzbrojeni w wiedzę na pewno podejmiecie właściwą decyzję. Dziś pokażemy Wam różnice między dwoma pojęciami.
Zakup mieszkania to ważna decyzja w życiu każdego człowieka. Często niesie ze sobą wiele trudnych wyborów, a co za tym idzie – stresu. Podobnie jest po drugiej stronie barykady – kiedy chcemy sprzedać nieruchomość. Już samo podpisanie umowy przedwstępnej wymaga odpowiedniej podstawowej wiedzy z zakresu prawa. Ważną decyzją, jaką musimy podjąć jest ustalenie formy przedpłaty. Zadatek, a może zaliczka? Na czym polega różnica i która opcja jest bardziej korzystna? Tego dowiesz się czytając dzisiejszy wpis.
Zaliczka
Zaliczka jest formą przedpłaty uiszczaną na poczet wartości mieszkania. Oznacza to, że stanowi część opłaty za nieruchomość i w dalszym etapie jest odliczana od jej ceny. Wysokość wpłaty zaliczki nie jest regulowana przepisami prawa. Kwota wręczana przy zawarciu umowy powinna oscylować w okolicach od 10 do 30% . Zaliczka podlega możliwości zwrotu na mocy ogólnych przepisów o wykonywaniu umów wzajemnych. Obie strony mogą odstąpić od umowy bez żadnych konsekwencji. Oznacza to, że jeżeli z jakiegoś powodu nabywca zrezygnuje z zakupu, to zostanie mu zwrócona cała kwota zaliczki. Jednocześnie, jeżeli to właściciel rezygnuje ze sprzedaży nieruchomości, również ma obowiązek zwrócić pełną należność niedoszłemu nabywcy.
Zadatek
Zadatek to drugi wariant formy dokonania przedpłaty. Podobnie jak w poprzednim przypadku, wysokość opłaty nie jest regulowana prawnie. Zwyczajowo przyjmuje się jako minimum jedną dziesiątą część ceny nabywanej nieruchomości. Kwota nie powinna jednocześnie być bardzo wysoka, ponieważ rodzi to podejrzenia próby obejścia prawa i oszustwa podatkowego. Inne kwestie prawne dotyczące warunków uiszczania i odzyskiwania zadatku są już jednak jasno określone w kodeksie cywilnym. Prawo stanowi, że jeżeli umowa nie zostanie zrealizowana z woli sprzedającego, to ma on obowiązek zwrócić nabywcy nawet dwukrotność zadatku. Ma to stanowić zadośćuczynienie za stracony czas i utratę ewentualnych korzystnych ofert zakupu nieruchomości. Przepis nie działa tylko na korzyść jednej ze stron. Jeżeli to nabywca zrezygnuje z realizacji umowy, wpłacony zadatek pozostanie w kieszeni właściciela. Tym samym zrekompensuje mu to częściowo np. utratę możliwości wcześniejszej sprzedaży nieruchomości. Pełen zwrot zadatku przysługuje w przypadku, kiedy umowa jest rozwiązana z winy obu stron lub bez winy żadnej z nich.
Warto dodać, że terminy „zaliczka” i „zadatek” bywają potocznie używane zamiennie. To błąd. Konstruując umowę należy używać poprawnej, adekwatnej nomenklatury. W innym wypadku możemy się narazić na nieprzyjemne konsekwencje.
Na co się zdecydować: zadatek czy zaliczka?
To zależy. Jeżeli kupujesz mieszkanie i zakup ten jest uzależniony od otrzymania pozytywnej decyzji kredytowej, to zaliczka może być dla Ciebie lepszym wyborem. Jeżeli wpłacisz zadatek, a nie dostaniesz kredytu, to stracisz niemałą sumę pieniędzy. Decydując się na zaliczkę, masz pewność, ze odzyskasz wpłacone środki. Musimy pamiętać jednak, że przy tej formie przedpłaty równie łatwo będzie zrezygnować z umowy właścicielowi mieszkania – stronie sprzedającej. Może się zdarzyć, że otrzyma lepszą ofertę od innego kupca, a Ty jako niedoszły nabywca co prawda odzyskasz zaliczkę, ale stracisz czas (i nerwy).
Jeżeli zatem jesteś zdecydowany na zakup danej nieruchomości i masz już zapewnione w tym celu środki, warto postawić na zadatek. Stanowi on większe zabezpieczenie dla obu stron i swego rodzaju deklarację o chęci sfinalizowania umowy. Z tego powodu zadatek jest też dobrym wyborem dla sprzedających nieruchomości, którzy chcą i są w stanie wywiązać się z ustaleń umowy.
Deweloperzy preferują zadatek
Oczywiście nie zawsze masz możliwość decydowania o formie przedpłaty. W celu zabezpieczenia deweloperzy najczęściej stosują zadatek. Jeżeli z jakiegoś powodu chcemy zrezygnować z umowy, a zależy nam na zachowaniu wpłaconej kwoty zadatku możemy zastosować cesję na nowego nabywcę mieszkania. Umowa zostaje wtedy przeniesiona na tę osobę, która powinna jednocześnie zobowiązać się do zwrócenia nam kosztów poniesionych w związku z zadatkiem. Pamiętaj, że przed podpisaniem umowy z deweloperem warto negocjować różne jej warunki, także te związane z przedpłatą.
Niezależnie czy decydujemy się na wpłatę zaliczki, czy zadatku, przed podpisaniem umowy przedwstępnej należy bardzo dogłębnie przeanalizować jej treść. Zawarte w niej regulacje mogą nas uchronić lub wręcz przeciwnie narazić na straty i dodatkowy stres. Dbając więc zarówno o swoje bezpieczeństwo finansowe, jak i o komfort psychiczny w okresie kupna mieszkania zachowaj spokój i rozwagę.


