Marzy Ci się Twoje własne „M” kupione na kredyt, ale obawiasz się, że brak zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę stanie na Twojej przeszkodzie? Jeśli myślisz, że jesteś z tego powodu niepożądanym klientem dla każdego banku, to jesteś w błędzie. O Twojej zdolności kredytowej stanowi wiele czynników, ale forma zatrudnienia wcale nie jest tym decydującym. Dowiedz się co zwiększy Twoje szanse na uzyskanie finansowania bez umowy o pracę.
Banki przychylniej patrzą na „śmieciówki”
Banki przystosowują swoją ofertę do warunków panujących na rynku zatrudnienia. Na nim niestety ciężko o umowę o pracę. Według raportu Komisji Europejskiej za rok 2017 już co czwarty polski pracownik wykonuje swoje obowiązki służbowe w oparciu o umowy czasowe. 1,5 mln Polaków jest zatrudniona na podstawie umowy zlecenia, a 0,5 mln ma umowy o dzieło. Wielu z nich dopiero stawia pierwsze kroki w zawodzie. Godzą się na narzucone przez pracodawcę warunki, ponieważ brakuje im doświadczenia i perspektyw na lepszą posadę. Do tej pory panuje przeświadczenie, że bez umowy o pracę niemożliwe jest zaciągnięcie kredytu na zakup mieszkania. Do niedawna duża część banków odmawiała osobom zatrudnionym na podstawie tzw. „śmieciówek” udzielenia finansowania. Były uważane za mniej wiarygodnych klientów, a umowy cywilno-prawne (zlecenia, o dzieło) jako nie gwarantujące stabilności zatrudnienia. Dziś banki są znacznie mniej restrykcyjne i wdrażają bardziej liberalną politykę.
Od czego zacząć?
Przede wszystkim powinieneś wytypować instytucje, które udzielają kredytów osobom zatrudnionym w oparciu o umowy cywilno-prawne. Możesz skorzystać z darmowych narzędzi dostępnych w sieci – kalkulatorów kredytowych oraz porównywarek kredytów hipotecznych. Taki research pozwoli Ci zorientować się, jakie instytucje będą skłonne rozpatrzyć Twoją kandydaturę jako kredytobiorcy, a także na jakie warunki pożyczki możesz liczyć.
Ważne są ciągłość zatrudnienia i wysokość zarobków
Nie ma co się łudzić – w bankowym scoringu umowa o pracę na czas nieokreślony jest oceniana lepiej niż każda inna. Istnieją jednak wyjątki od tej reguły. Wiele zależy od stażu pracy i wysokości zarobków. Przedstawmy to na przykładzie: Joanna jest od 4 miesięcy zatrudniona w oparciu o umowę o pracę i zarabia 2500 zł miesięcznie. Robert natomiast podpisał z pracodawcą umowę zlecenie i od 2 lat osiąga stałe przychody w wysokości 4000 zł. Może się okazać, że dla części banków to Robert będzie bardziej pożądanym kredytobiorcą, wykazuje bowiem ciągłość zatrudnienia oraz wyższe zarobki. Warto również wiedzieć, że aby wnioskować o kredyt będąc zatrudnionym w oparciu o umowę o pracę, należy pochwalić się co najmniej 3-miesięcznym stażem. W przypadku osób pracujących na podstawie umowy zlecenia bank może zażądać zaświadczenia od pracodawcy, który po wygaśnięciu umowy wykaże wolę dalszego zatrudnienia pracownika. Inne czynniki wpływające na scoring to: wiek, wykształcenie, stan cywilny, historia kredytowa, posiadany majątek, liczba osób na utrzymaniu oraz posiadane produkty bankowe.
Jak zwiększyć swoje szansę na kredyt będąc zatrudnionym na umowie zleceniu
Warto zadbać o to, aby regularnie odnawiać z pracodawcą warunki współpracy, co najmniej na 6 miesięcy przed złożeniem wniosku o kredyt. Dzięki temu zwiększysz swoją wiarygodność w oczach banku. Ważnym czynnikiem jest także deklarowana wysokość wkładu własnego. Od 2017 r. wynosi on minimalnie 20% od wartości nabywanej nieruchomości. Wyższy wkład własny pozytywnie wpływa na ocenę scoringową. Wiele osób decyduje się na wzięcie kredytu wraz z innym kredytobiorcą. Często rodzice czy małżonkowie mogą mieć większe szansę na pozyskanie finansowania na przykład ze względu na długi staż pracy. Ważnym punktem na Twojej liście zadań powinno być wyrobienie sobie historii kredytowej. Dzięki niej staniesz się dla banku bardziej wiarygodnym klientem. Potrzebujesz nowego sprzętu RTV czy AGD? Poważnie przemyśl kwestię zakupu na raty. Regularne spłacanie zobowiązań będzie bardzo dobrze świadczyło na Twoją korzyść i może pomóc Ci uzyskać wyższy kredyt.
Jak widzisz, wszystko jest możliwe, wystarczy chcieć i przedsięwziąć odpowiednie działania przed przystąpieniem do ubiegania się o kredyt. Powodzenia!


